#46 Ostatni Poranek nad morzem
Poranek miał wyglądać zupełnie inaczej, miałem śmignąć rowerem do Gdyni samą promenadą od Gdańska począwczy. Pech chciał inaczej, toteż wziąłem samochód tuż przed 5tą i dobrą godzinę posiedziałem na molo. :)
Poranek miał wyglądać zupełnie inaczej, miałem śmignąć rowerem do Gdyni samą promenadą od Gdańska począwczy. Pech chciał inaczej, toteż wziąłem samochód tuż przed 5tą i dobrą godzinę posiedziałem na molo. :)
Totalnie rowerowy dzień, co prawda w granicach 50km, ale z uwagi na moich rodziców, którzy nie są aż zrowerowani, to i tak wielki sukces. Gdańska Starówka jest bardzo bardzo piękna, jedna z najpiękniejszych w Polsce. Korzystając z uprzejmości ks.Sławka, zwiedziliśmy praktycznie każdy jej zakątek.