115. Po nauce.
Niby się nauczyłem. Niby coś tam wiem. Na biurku bajzel + indeks oraz odpalony laptop.
Znaleziony we Wrześni..Latał sobie nad ulicą. W nocy.
Pusty tramwaj linii 17, w okolicach ronda Śródka.
Tym razem z Mostu Dworcowego spojrzenie na Dworzec Główny
W zasadzie dzień spędzony przy biurku (przy lapku) nad re-designem i drobnymi zleceniami.
W kubkach czekoladowa Inka i herbatka Rooibos firmy Astra